wtorek, 28 lipca 2015

Jakich pytań nie należy zadawać samotnej matce

To, że nieraz czuję się, jak twór społeczny, to nie oznacza, że można mnie jeszcze dobijać abstrakcyjnymi pytaniami. 

Chcę Wam dzisiaj podpowiedzieć, jak nie wkurzyć i nie wyprowadzić samotnej matki z równowagi psychicznej :P

Oto lista pytań ZAKAZANYCH CAŁKOWICIE!!!!!

1. Czy naprawdę jesteś sama??  
    Nie, to tylko pozory, normalnie to mam tysiące kochanków na boku, tylko rzadko się z nimi spotykam, bo nie potrafię znaleźć czasu pomiędzy dziećmi, praniem, gotowaniem, sprzątaniem, pracą czy układaniem po raz dziesięciotysięczny Lego.

2. Czy chciałabyś mieć więcej dzieci??
   Z kim? Z czym?? Nie!!!!! Trójka mi w zupełności wystarczy.

3. Gdzie jest ojciec Twoich dzieci?
  Hmmmm, niech pomyślę.. Gdzieś tam. Mam nadzieję, że już na Marsie i nie powróci.

4. Dostajesz alimenty?
   uhhhhhhh, co to w ogóle kogo obchodzi. Czy ja pytam ile zarabiasz, jakie masz długi, ile       zaoszczędziłeś w poprzednim roku?? NIE!! 
      Jeśli tak, to powinnam się żalić jak mało?? A jeśli nie, to powinnam narzekać i dzieci chować w    ubóstwie? Moje dzieci maja mamę - super hero, bez względu na to, czy moje konto jest zasilane jakąś sumką od wakacyjnego tatusia.